Wspomnienia

/Wspomnienia

Panie Marku, dziękuję że pomógł mi Pan uciec z tropiku.

By | Listopad 12th, 2016|Bez kategorii, Creative, Wspomnienia, wyróznione|

W 1984 roku, podczas jednego z odcinków niezwykle niegdyś  popularnej  audycji telewizyjnej o nazwie „Jarmark”,  miałem okazję po raz pierwszy zetknąć się z utworem „Ucieczka z Tropiku” Marka Bilińskiego. Mam świadomość że właśnie wtedy rozpoczęła się, zarówno dla mnie, jak i tysięcy młodych Polaków, fascynacja muzyką elektroniczną. Dzięki czemu nasz świat uległ zmianie.  Dzisiaj,  32 lata świetlne później, w zupełnie innej rzeczywistości, chcemy podziękować za to Panu Markowi, organizując bardzo specjalny koncert z Jego udziałem.  […]

Maszynopis znaleziony w Sopocie

By | Maj 9th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

W czasach 8 bitowych Atari rzadko kto miał dostęp do powielaczy (czyli dzisiejszych ksero). Po pierwsze: ze względu na raczkującą technologie. Po drugie: z powodu obawy PRL-owskich władz o ewentualną „bibułę” (czyli ulotki podziemia opozycji antykomunistycznej) która przy okazji mogła by powstawać (i powstawała). Cóż więc miał zrobić miłośnik mikrokomputerowych gier, w tych czasach kupowanych od piratów, bez jakiejkolwiek instrukcji (no może z krótką – np. czarny idzie po ulicy), po kilka na jednej kasecie? […]

Z ołówkiem w zębach

By | Maj 9th, 2016|Lifestyle, Wspomnienia, wyróznione|

PRL to czas permanentnego kryzysu. W domu prowadzonym przez statystyczną Panią Kowalską, bardzo często brakowało podstawowych artykułów żywieniowych. Natomiast w portfelu Pana Kowalskiego, którego zadaniem było przecież zaopatrzenie domu,  rozglądał się Travolta. Na całe szczęście komunistyczne władze przychodziły swym obywatelom z odsieczą, wydając przeróżnego rodzaju poradniki…. […]

Pieniądze to nie wszystko

By | Kwiecień 28th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

To nie będzie długa opowieść… Krótka, ale treściwa i moim zdaniem niezwykle optymistyczna Będąca jednocześnie doskonałym dowodem na to, że mimo ze wszech stron zalewającego nas komercjalizmu i władzy pieniądza, nie wszystko jeszcze stracone. Jako kolekcjoner sprzętu spod znaku Commodore regularnie zaglądam na portale internetowe i serwisy aukcyjne, gdzie taki sprzęt można zakupić. Z jednej strony ograniczony budżet, z drugiej ograniczona i kurcząca się pojemność półek w szafie, zmuszają mnie do podejmowania niełatwych decyzji i ograniczania zakupów do najbardziej interesujących egzemplarzy. […]

Życie w cieniu atomowego grzyba.

By | Kwiecień 26th, 2016|Wspomnienia, wyróznione|

Parę dni temu przeglądałem z dziećmi stary atlas. To jeden z tych starych atlasów, na których Ameryka jest jeszcze białą plamą, a ziemia podparta jest na czterech żółwiach. Czyli mój, szkolny. W pewnym momencie natrafiliśmy na pogryzdaną mapę Europy, z dorysowanymi charakterystycznymi „grzybami” symbolizującymi nuklearne eksplozje. Pedagogicznie klarując dzieciom „to nie ja, to tak już było”, zastanawiałem się w którym roku to mogłem narysować. Wydaje mnie się że gdzieś około 1987, na pewno w szkole podstawowej.  Ale dlaczego wybrałem wielkie „A” jako temat atlasowej profanacji? Czy zagrożenie wojną nuklearną było tak wyczuwalne w ówczesnych latach? A może to z powodu wybuchu w Elektrowni Atomowej „Czarnobyl”? […]

PRL też miał pełne sklepy: Zakupy w Baltonie tylko za dewizy, albo „marynarskie” bony. Kto pamięta?

By | Kwiecień 10th, 2016|Historia, Wspomnienia, wyróznione|

W czasach, gdy w Polsce sklepy świeciły pustkami, można było tutaj dostać towary, o których „zwykły Kowalski” mógł tylko pomarzyć. Kartą wstępu do tego raju były dewizy, lub charakterystyczne bony z marynarzem. Zakupy w Baltonie to było naprawdę coś! Przypominamy historię tego ważnego w czasach PRL przedsiębiorstwa, które przetrwało do dziś. […]

Czaszka Boni, Oczniaki i klapa w podłodze empiku.

By | Marzec 29th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

W październikowym numerze czasopisma „Komputer” (10/1987), Redaktor Jerzy Pusiak „z przyjemnością zawiadomił” czytelników o wydaniu przez KWC (Krajowe Wydawnictwo Czasopism) polskiej wersji  gry „The Trap Door”.  „Gra przypomina świetnie zrobiony film animowany. Dopracowana jest w każdym szczególe i może oszołomić nawet przeciwników gier komputerowych.” – pisze dalej Autor. „Wspaniała grafika pokazująca nawet mimikę u różnych stworków przypomina bardziej filmy Disney’a niż program komputerowy i trudno uwierzyć, że jest to nasz wysłużony 8-bitowy ZX Spectrum. [..] program ten w polskiej wersji można nabyć w KMPiK-ach i sklepach Centralnej Składnicy Harcerskiej zajmujących się sprzedażą programów komputerowych.”. […]

Dziadek Sanyo XT i internet.

By | Marzec 14th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

Podłączając współczesne hyper komputery, tablety i telefony do sieci internet nie musicie się zbytnio gimnastykować. Wystarczy wetknąć kabel, lub znaleźć sieć bezprzewodową i wpisać hasło, a już możecie korzystać z zasobów www. Ale co zrobić jeśli chcecie podłączyć Waszego 6 mhz-owego IBM-a XT z 83 roku? […]

Skąd się wziął Borek (czyli trzy książki, które zmieniły historię świata).

By | Luty 29th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

Nie mogę sobie przypomnieć, kiedy kupiłem Spectrum (plus). Pamiętam, że kupiłem je bezpośrednio w Anglii, w jakiejś firmie wysyłkowej, pamiętam robienie przelewu w warszawskim NBP na Placu Powstańców Warszawy, gdzie miałem konto dewizowe* (gdzie indziej chyba mieć nie można było). Pewnie było to gdzieś w drugiej połowie 1985 r. Czekałem kilka tygodni, ale o dziwo wszystko odbyło się zgodnie z oczekiwaniami. […]

Brutal (Player) Manager

By | Styczeń 29th, 2016|Mikrokomputery, Wspomnienia, wyróznione|

W 2015 roku, podczas Pixel Heaven, dane mi było poznać Dina Diniego – autora mojego ulubionego (wybacz, Jon H.!) soccera o nazwie Kick Off. Mr. Dini oprócz panelu Q&A (który świetnie poprowadził Sir Haszak) był również gościem specjalnym turnieju KickOffa2. Podczas rywalizacji na bieżąco udzielał uczestnikom wskazówek na temat ustawień, sposobu gry itp. I to było niesamowite. Natomiast podczas naszej krótkiej rozmowy na usta wciąż cisnęło się pytanie: czy wie jak brutalną grą może być Player Manager? […]